piątek, 26 lutego 2016

Czytelnicze Nawyki TAG

Co mi tam! Nie mam nic do roboty to zrobię ten TAG! Zapraszam do czytania :D

1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?
 Najlepiej mi się czyta w moim pokoju, a konkretnej na łóżku albo na parapecie. Ale w sumie mogę czytać wszędzie.

2. Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru?
Zakładki. Zazwyczaj jest to zakładka indeksująca z empika.

3.Czy możesz po prostu czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?
Kiedy muszę się nagle oderwać od czytania to muszę, wtedy zaznaczam sobie dokładnie miejsce, w którym skończyłam i potem wracam do książki. A jeśli kończę bo chcę to zazwyczaj na początku rozdziału, albo na końcu książki.

4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania?
Tutaj bezsprzecznie tak. Jestem uzależniona od jedzenia i jem coś praktycznie cały czas, mimo to nie brudzę książek. 

5. Czy jesteś wielozadaniowy? Potrafisz słuchać muzyki albo oglądać film podczas czytania?
Potrafić potrafię, ale nie lubię oglądać filmów jak czytam. Za to muzyka bardzo umila mi czytanie, szczególnie jeśli jest dopasowana do książki.

6. Czy czytasz jedną książkę, czy kilka na raz?
Dawniej czytałam nawet po kilka jednocześnie, ale ostatnio wolę skupić się na jednej i dostrzec wszystkie szczegóły.

7. Czy czytasz w domu lub gdziekolwiek?
Wspominałam już, że mogę czytać wszędzie. W szkole, w podróży, na podwórku. 

8. Czytasz na głos czy w myślach?
Chyba jak większość, czytam w myślach. Na głos czytam jedynie kiedy nie potrafię  czegoś pojąć, albo czytam komuś.

9. Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?
Czasami lubię zerknąć na następna stronę, szczególnie kiedy mam zamiar odłożyć książkę. A fragmentów książki raczej nie pomijam, bardziej skupiam się na szczegółach.

10. Czy zginasz grzbiet książki?
Raczej nie, chociaż czasami mi się zdarzy kiedy bardzo gruba książka jest w miękkiej okładce, ale to niechcący! 

To już wszystko! Można się trochę dowiedzieć o mnie i moich nawykach jak mówi sam tytuł. A i nie nominuję nikogo. 

Do przeczytania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz